Przejdź do treści
Wróć do bloga
7 min czytania

Ładowanie EV latem za darmo? Prezes PSE: nadwyżka OZE może zepchnąć ceny prądu poniżej zera

Prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Grzegorz Onichimowski powiedział wprost: w słoneczne letnie dni ładowanie samochodu elektrycznego mogłoby być darmowe. Polska ma już 37 GW mocy wiatrowej i fotowoltaicznej, a rekordowa produkcja OZE w czerwcu 2025 pokryła 86% krajowego zapotrzebowania. Problem? Twoja taryfa tego nie widzi.

37 GW OZE i rekord, który zmienia zasady gry

Polska zainstalowała już 37 GW mocy wiatrowej i słonecznej. To więcej niż szczytowe zapotrzebowanie kraju w letni weekend. Połowa mocy fotowoltaicznej to instalacje prosumenckie - panele na dachach domów i firm. W czerwcu 2025 padł rekord: 15,6 GW produkcji OZE w jednym momencie, pokrywając 86% krajowego popytu na energię.

Co się dzieje, gdy produkcja przekracza zapotrzebowanie? Ceny hurtowe energii na Towarowej Giełdzie Energii spadają poniżej zera. Tak - producenci muszą dosłownie płacić za odbiór prądu. To zjawisko, które jeszcze 5 lat temu wydawało się abstrakcyjne, teraz powtarza się w każdy słoneczny weekend.

Dlaczego Twój rachunek tego nie odzwierciedla?

Większość polskich gospodarstw domowych i stacji ładowania EV działa na taryfie płaskiej (G11) - płacisz tę samą stawkę za kilowatogodzinę o 3:00 w nocy, co o 13:00 w słoneczny czerwcowy dzień. Taryfa G12 (dwustrefowa) daje nieco niższą stawkę nocną, ale to wciąż daleko od rzeczywistych cen rynkowych.

Tymczasem cena hurtowa energii w szczycie produkcji PV potrafi spaść do -50 PLN/MWh, podczas gdy Ty płacisz około 650 PLN/MWh na taryfie G11. To przepaść, która kosztuje posiadaczy EV setki złotych rocznie.

Ile mógłbyś zaoszczędzić?

Scenariusz Koszt 100 km
Taryfa G11 (stała) 11,31 zł
Taryfa G12 (noc) 7,83 zł
Taryfa dynamiczna (szczyt PV) 0,00 - 2,00 zł
Fotowoltaika własna 0,00 zł

Sprawdź dokładne koszty ładowania dla swojego auta w naszym kalkulatorze kosztów ładowania.

PSE pracuje nad dynamicznymi taryfami

Narodowe Centrum Analiz Energetycznych przy PSE przygotowuje propozycje dynamicznego cennika energii dla Ministerstwa Energii i Urzędu Regulacji Energetyki (URE). Idea jest prosta: cena prądu powinna odzwierciedlać rzeczywistą sytuację na rynku. Gdy OZE produkuje nadwyżkę - cena spada. Gdy wieczorem zapotrzebowanie rośnie, a słońce zachodzi - cena rośnie.

Dla posiadaczy samochodów elektrycznych to rewolucja. Zamiast płacić stałą stawkę, moglibyś ładować auto za darmo w godzinach szczytu słonecznego (11:00-15:00 latem) i unikać ładowania w godzinach wieczornego szczytu (17:00-21:00).

Tesla już to robi - taryfa nocna na Superchargerach

Tesla nie czeka na regulatorów. Sieć Superchargerów w Polsce oferuje już zróżnicowane stawki w zależności od pory dnia. Ładowanie nocą jest tańsze niż w szczycie. To pierwszy krok w kierunku dynamicznych cen, choć jeszcze daleko od pełnej taryfy godzinowej.

Inne sieci ładowania, jak Greenway czy Orlen Charge, na razie trzymają się stałych cen za kWh. Ale presja rynkowa i rosnąca świadomość użytkowników EV wymuszą zmiany - pytanie nie brzmi "czy", tylko "kiedy".

Model norweski: jak to działa w praktyce

Norwegia - światowy lider elektromobilności - pokazuje, dokąd zmierza rynek. W skandynawskim kraju ceny energii regularnie spadają poniżej zera w letnich miesiącach, gdy hydroelektrownie i farmy wiatrowe produkują więcej prądu niż kraj potrzebuje.

Norwegowie korzystają z inteligentnych systemów ładowania, które automatycznie rozpoczynają ładowanie, gdy ceny spadają poniżej ustalonego progu. Aplikacje takie jak Tibber czy Easee łączą się z giełdą energii i optymalizują ładowanie w czasie rzeczywistym. Efekt? Właściciele EV w Norwegii płacą za energię nawet 80-90% mniej niż użytkownicy na taryfach stałych.

EV jako stabilizator sieci energetycznej

Jest jeszcze jeden aspekt, o którym mówi prezes PSE: samochody elektryczne mogą pomagać stabilizować sieć energetyczną. Gdy w południe panele słoneczne produkują nadwyżkę, miliony baterii EV podłączonych do ładowarek mogą tę energię wchłonąć. To lepsze niż wyłączanie farm PV lub eksportowanie prądu za granicę po ujemnych cenach.

W przyszłości technologia V2G (Vehicle-to-Grid) pozwoli na oddawanie energii z baterii EV do sieci w godzinach szczytu wieczornego - i zarabianie na tym. Twój samochód stanie się mobilnym magazynem energii.

Co to oznacza dla Ciebie?

  • Masz fotowoltaikę i EV? Już teraz ładujesz za darmo w szczycie słonecznym. Sprawdź, ile oszczędzasz w naszym kalkulatorze ładowania.
  • Rozważasz zakup EV? Dynamiczne taryfy sprawią, że koszt ładowania spadnie jeszcze bardziej. Użyj naszego kreatora TCO, żeby zobaczyć pełny obraz kosztów.
  • Martwisz się o zasięg zimą? Lato to sezon, gdy EV błyszczy podwójnie - dłuższy zasięg i tańsze ładowanie. Sprawdź różnicę w naszym symulatorze zimowym.
  • Masz taryfę G12? Rozważ zmianę na przyszłą taryfę dynamiczną, gdy tylko URE ją zatwierdzi. Tymczasem ładuj nocą - to wciąż 30% taniej niż w dzień.

Podsumowanie

Polska stoi u progu energetycznej transformacji, która bezpośrednio wpłynie na portfele właścicieli samochodów elektrycznych. 37 GW mocy OZE, rekordowa produkcja i rosnące nadwyżki solarne tworzą warunki, w których ładowanie EV latem może być praktycznie darmowe. Brakuje jednego elementu: taryf, które to odzwierciedlą.

PSE i URE pracują nad rozwiązaniem. Tesla już testuje zróżnicowane ceny. Norwegia pokazuje, że model działa. Pytanie nie brzmi "czy" Polska dojdzie do dynamicznych taryf - tylko jak szybko.

Nie czekaj na regulacje - już teraz oblicz, ile zaoszczędzisz na elektryka. Skorzystaj z kalkulatora TCO i przekonaj się, że przyszłość kosztów energii gra na korzyść EV.

Oblicz swoje konkretne koszty

Użyj naszego kalkulatora TCO - 400+ modeli, dane TUV/ADAC/URE.

Oblicz koszt ładowania swojego EV

Komentarze (0)

Zaloguj sie, aby dodac komentarz

Ladowanie komentarzy...