Przejdź do treści
← Wróć do bloga

4 min czytaniaPaweł Mamcarz

Citroën wskrzesza 2CV jako elektryka za mniej niż 15 tys. euro

Citroën wskrzesza 2CV jako elektryka za mniej niż 15 tys. euro

Citroën oficjalnie zapowiedział powrót modelu 2CV - jednego z najbardziej rozpoznawalnych samochodów w historii europejskiej motoryzacji. Nowe wcielenie „Kaczki" ma być w pełni elektryczne i trafić do sprzedaży w cenie poniżej 15 tys. euro. Jako koncept auto ma zadebiutować podczas salonu samochodowego w Paryżu.

Stylistyka rodem z 1948 roku

Opublikowane przez markę teasery wyraźnie nawiązują do pierwowzoru sprzed kilku dekad. W sylwetce nowego auta można rozpoznać półokrągłe reflektory umieszczone wysoko na błotnikach, żebrowaną maskę, klasyczne klamki oraz charakterystyczny dach przypominający odwrócony parasol. Według serwisu Carscoops nowe 2CV ma zachować proporcje i wiele detali stylistycznych definiujących oryginalną „Kaczkę". Sam producent określa model jako auto, które „przenosi ducha 2CV do współczesnego świata, czyniąc mobilność prostszą, bardziej dostępną i bardziej ludzką".

Cena jako główny argument

Produkcyjna wersja nowego 2CV ma kosztować mniej niż 15 tys. euro przed dopłatami - tak podaje portal AutoNext. Źródło wskazuje, że byłoby to o około 5 tys. euro mniej niż elektryczne Renault Twingo, oferowane na wybranych rynkach za niespełna 20 tys. euro. Prezes marki Xavier Chardon mówi wprost o „demokratyzacji mobilności elektrycznej" i przywołuje historyczny wzorzec: w 1948 roku oryginalny 2CV zmotoryzował miliony ludzi. Teraz marka chce odegrać podobną rolę w erze elektromobilności.

Produkcja w Europie, premiera w 2028 roku

Seryjną wersję nowego 2CV zaplanowano na 2028 rok. Auto ma powstawać w zakładach Stellantisa w Pomigliano d'Arco pod Neapolem - tej samej fabryce, gdzie produkowany jest Fiat Panda. Projekt stanowi element szerszej strategii grupy Stellantis ukierunkowanej na rozwój niedrogich samochodów elektrycznych dla europejskiego rynku.

Powrót legend - nie tylko Citroën

Nowe 2CV wpisuje się w zauważalny trend, w którym producenci sięgają po własne dziedzictwo. W ostatnich latach podobną drogą poszły m.in. Fiat 500 reaktywowany w 2007 roku, MINI pod skrzydłami BMW, Renault 5 i zapowiadany Renault 4, Ford Bronco inspirowany modelami z lat 60. oraz Volkswagen ID. Buzz nawiązujący do Transportera T1. Każde z tych aut musiało jednak zmierzyć się z tym samym wyzwaniem: zachować ducha oryginału i jednocześnie odpowiedzieć na współczesne oczekiwania kierowców. Jak zauważa AutoNext, okrągłe reflektory i żebrowana maska mogą wywoływać skojarzenia, ale prawdziwy egzamin zdany zostanie dopiero wtedy, gdy auto faktycznie trafi do salonów w zadeklarowanej cenie.

Co to zmienia w kosztach posiadania

News dotyczy bezpośrednio ceny zakupu - składnika, który dla wielu kupujących decyduje o wyborze samochodu elektrycznego. Jeśli Citroënowi uda się utrzymać cenę poniżej 15 tys. euro w wersji produkcyjnej, nowe 2CV znalazłoby się wśród najtańszych nowych elektryków dostępnych w Europie. Przy tak niskiej cenie wyjściowej bariera wejścia w elektromobilność mogłaby się wyraźnie obniżyć - zwłaszcza w porównaniu z propozycjami dostępnymi dziś w tym segmencie. Podana kwota dotyczy ceny przed dopłatami, a realna oferta dla polskiego kupującego będzie znana bliżej premiery seryjnej zaplanowanej na 2028 rok.

Sprawdź sam na czympojade.pl - kalkulator TCO pozwoli ci porównać całkowity koszt posiadania różnych aut elektrycznych i ocenić, które z nich jest najtańsze w dłuższej perspektywie.

Źródła

  1. https://elektromobilni.pl/citroen-wskrzesza-2cv-za-mniej-niz-15-tys-euro/

Policz swój przypadek

Otwórz kalkulator i potwierdź model, wersję, cenę, przebieg oraz sposób finansowania. Wynik zależy od Twoich danych.

Oblicz TCO swojego auta elektrycznego
Otwórz kalkulator z kontekstem artykułu

Powiązany przewodnik

Czytaj dalej