Na Kongresie Nowej Mobilności Volkswagen Group Polska zaprezentował sześć elektrycznych premier. Najgłośniej komentowaną jest Volkswagen ID. Polo - miejski elektryk, który po raz pierwszy w ofercie koncernu schodzi poniżej bariery 100 tys. zł. W studiu KNM Powered by ORLEN rozmawiał o tym Tomasz Tonder, dyrektor PR & Corporate Affairs w Volkswagen Group Polska.
Sześć premier, połowa nowości to elektryki
W bieżącym roku koncern VW wprowadza w Polsce łącznie 20 nowości, z czego dziesięć to samochody elektryczne. Obok ID. Polo na stoisku KNM pojawiły się Cupra Raval, Skoda Epiq oraz Volkswagen ID. Cross - modele, które razem tworzą nową miejską rodzinę elektryków w ofercie grupy.
Eksploatacja ID. Polo w liczbach
Tomasz Tonder podał, że ID. Polo zużywa w warunkach miejskich około 10 kWh na 100 km. Przy ładowaniu w domu w taryfie nocnej koszt przejechania 100 km wynosi około 6 zł. W powszechnie stosowanej taryfie G11 ta sama trasa kosztuje około 10 zł.
Finansowanie coraz ważniejsze od ceny katalogowej
Od stycznia do sierpnia grupa sprzedała w Polsce około 110 tys. aut, czyli ponad 650 każdego dnia roboczego. Połowę transakcji sfinansował Volkswagen Financial Services. W przypadku elektryków udział finansowania sięga nawet 65 proc. Tonder zaznaczył, że polscy klienci świadomie porównują oferty finansowania oraz koszty eksploatacji i serwisu - miesięczny koszt korzystania z auta staje się ważniejszy niż sama cena katalogowa.
Polska na tle Europy - obraz niepokojący
W pierwszym półroczu elektryki osiągnęły w Norwegii udział na poziomie 98,5 proc. sprzedaży nowych aut, a w krajach skandynawskich około 80 proc. W całej Unii Europejskiej zarejestrowano w tym czasie 1,2 mln elektryków, przy czym połowę z nich odnotowano w zaledwie dwóch krajach. Na tym tle Polska wypada szczególnie słabo: według Tondera jest jedynym spośród 31 krajów europejskich, który w tym roku notuje spadek rejestracji aut elektrycznych.
Co to zmienia w kosztach posiadania
News dotyczy przede wszystkim ceny zakupu. Pojawienie się miejskiego elektryka poniżej bariery 100 tys. zł obniża próg wejścia dla klientów, którzy do tej pory nie rozważali elektryka ze względu na koszt początkowy. Jeśli nabywca zdecyduje się na finansowanie - a przy elektrykach robi to nawet 65 proc. kupujących - cena zakupu przekłada się bezpośrednio na wysokość miesięcznej raty, a nie na jednorazowy wydatek.
Przy ładowaniu w domu koszt energii na 100 km wynosi, w zależności od taryfy, około 6 zł lub około 10 zł. To sprawia, że miesięczny koszt eksploatacji może się istotnie różnić w zależności od wybranej taryfy i miejsca ładowania - warto więc sprawdzić te liczby dla własnego przypadku przed podjęciem decyzji.
Sprawdź sam na czympojade.pl - kalkulator ładowania pomoże ci oszacować rzeczywisty koszt ładowania na podstawie twoich danych i wybranej taryfy.
