Korygujemy wcześniejsze porównanie ładowania BYD i Lynk & Co. Oficjalne źródło BYD potwierdza platformę 1000 V, prąd 1000 A, moc do 1000 kW oraz deklarowane odzyskanie 400 km zasięgu w pięć minut. Nie znaleźliśmy natomiast europejskiego dokumentu producenta, który potwierdzałby przypisane wcześniej modelowi Lynk & Co 10 czasy ładowania, baterię i dostępność. Usuwamy te liczby i nie wyciągamy z nich wniosków o TCO.
Co BYD ogłosiło oficjalnie?
17 marca 2025 r. BYD zaprezentowało Super e-Platform. Komunikat producenta opisuje pełną architekturę 1000 V, maksymalny prąd ładowania 1000 A i szczytową moc jednego megawata. Producent deklarował także możliwość uzupełnienia energii odpowiadającej 400 km zasięgu w pięć minut. Pierwszymi samochodami pokazanymi z tą technologią były Han L i Tang L przeznaczone na rynek chiński.
To ważne rozróżnienie: 400 km dodanego zasięgu nie jest tym samym co ładowanie od 10 do 70 procent. Wynik zależy od homologacyjnego cyklu zasięgu, temperatury baterii, początkowego poziomu naładowania i możliwości stacji. Wcześniejszy artykuł mieszał te miary, dlatego nie zachowujemy tabeli z pozornie porównywalnymi czasami.
Czego nie potwierdziliśmy dla Lynk & Co 10?
Oficjalny europejski selektor modeli Lynk & Co nie przedstawia modelu 10 jako auta dostępnego w europejskiej sprzedaży. Nie znaleźliśmy w europejskim serwisie producenta karty technicznej potwierdzającej baterię 95 kWh, architekturę 900 V ani czasy 4 min 22 s, 5 min 32 s i 8 min 42 s, które zawierała poprzednia wersja artykułu. Brak takiego źródła uniemożliwia uczciwe porównanie.
Nie oznacza to, że samochód lub test nie mogą istnieć na rynku chińskim. Oznacza jedynie, że nie mamy wystarczającego, oficjalnego materiału źródłowego, aby przedstawiać te dane polskiemu czytelnikowi jako zweryfikowaną europejską specyfikację. Materiał z mediów społecznościowych lub pojedynczy film nie zastępuje karty producenta i opisu warunków testu.
Dlaczego szczytowa moc nie wystarcza?
Maksymalne 1000 kW opisuje punkt szczytowy systemu. Dla kierowcy ważniejsza jest ilość energii dostarczona w całej sesji oraz średnia moc w użytecznym zakresie baterii. Znaczenie mają także krzywa ładowania, kondycjonowanie akumulatora, napięcie stacji, współdzielenie mocy i temperatura. Dwa auta z podobną wartością maksymalną mogą spędzić przy ładowarce zupełnie różny czas.
Równie ważna jest infrastruktura. Samochód zdolny przyjąć megawat nie osiągnie tej mocy na zwykłej europejskiej ładowarce 150 lub 350 kW. Zapowiedź technologii w Chinach nie dowodzi więc, że użytkownik w Polsce uzyska taki sam wynik na publicznej stacji.
Czy szybsze ładowanie obniża TCO?
Sam czas ładowania nie zmienia automatycznie kosztu posiadania. W RealTCO liczą się między innymi cena samochodu, zużycie energii, udział ładowania domowego i publicznego, ubezpieczenie, serwis, opony oraz utrata wartości. Dla floty czas postoju może mieć wartość operacyjną, ale wymaga osobnego założenia i nie powinien być ukryty w cenie energii.
Dlatego w tym artykule nie publikujemy wyniku TCO dla Han L, Tang L ani Lynk & Co 10. Modele nie mają kompletnego polskiego zestawu danych wejściowych: oficjalnej ceny w PLN, lokalnej specyfikacji oraz warunków sprzedaży. Gdy takie dokumenty się pojawią, najpierw zaktualizujemy rekord pojazdu, potem uruchomimy silnik RealTCO v5.0 i dopiero na końcu dodamy wynik do treści.
Wniosek po korekcie
BYD przedstawiło udokumentowany krok techniczny, ale jego deklaracji nie wolno rozszerzać na europejską dostępność ani mieszać z niepotwierdzonymi liczbami konkurenta. Uczciwe porównanie wymaga tego samego zakresu naładowania, podobnych warunków, oficjalnych danych obu producentów i informacji o stacji. Do czasu spełnienia tych warunków pozostaje opis technologii BYD, a nie ranking marek.
Liczby w artykule pochodzą z silnika TCO v5.0 opartego na danych TÜV/ADAC/URE, weryfikowanego na 412 testach i 644 modelach pojazdów. Masz uwagi merytoryczne?Napisz: kontakt@czympojade.pl